Grzybobranie

Mam takie swoje ulubione i sprawdzone miejsca zbierania grzybów.Takie, gdzie zawsze jest ich zatrzęsienie. Z całą rodziną oraz z sąsiadami pojechaliśmy w lasy zielonogórskie, w lubuskie, gdzie połowę obszaru regionu zajmują kompleksy leśne leżące na delikatnych pagórkach, bogate w runo leśne. Moi sąsiedzi mają nawet gatunki, które specjalnie sobie upodobali, a należą do nich kozaki czerwone i borowiki. Ostatnio aura nam sprzyjała, przynosząc nam całkiem spore deszcze, przy jednoczesnym towarzystwie cieplutkich promieni słońca, a nasze grzybki uwielbiają taka pogodę, wiec nazbieraliśmy ich całe kosze i torebki skórzane. Mamy upodobanie do tego regionu Polski. Ziemia Lubuska to kraina nie tylko lasów, ale także jezior, nad które latem przyjeżdżamy i nasz czynny wypoczynek skupia się na żeglarstwie i wioślarstwie. Zabieramy dzieci i w torebki skórzane prowiant i na wodę wypływamy czym kto ma. My mamy dwie żaglówki, na jednej pływa mąż z córką, a na drugiej ja z synem i moim bratem. Zamierzamy kupić jacht, ale jeszcze trochę brakuje nam kasy. Jednak mobilizacja w rodzinie pełna i już w przyszłym roku jacht będzie nasz.